Strona główna » Z wyłączonymi światłami krążyli po wsi
BEZPIECZEŃSTWO

Z wyłączonymi światłami krążyli po wsi

W przysiółku Stanisławia Górnego o nazwie Sosienki niepokój mieszkańców wzbudził samochód z wyłączonymi światłami, podjeżdżający nocą przed ich domy. Apelują do innych osób z okolicy, by nie zostawiali na zewnątrz urządzeń i przedmiotów, które mogą skusić złodziei.

Samochód, który zaniepokoił mieszkańców Stanisławia Górnego to ciemny ford focus z silnikiem diesla. Pod osłoną nocy, w wyłączonymi światłami podjeżdżał w pobliże zabudowań mieszkalnych. Jak twierdzi jedna z mieszkanek, osoby, które z niego wysiadały, badawczo przyglądały się przydomowym podwórkom i ogródkom. Nikt jeszcze nie zgłosił ich zachowania policji, ale stanisławianie apelują o czujność. „Uważajcie na sprzęty, materiały budowlane itd., pozostawiane na posesji!” – pisze na jednym z serwisów społecznościowych mieszkanka Stanisławia.

Edyta Łepkowska

Dodaj komentarz

Kliknij aby dodać komentarz