Strona główna » Na pomoc Paulince i jej rodzinie
LUDZIE

Na pomoc Paulince i jej rodzinie

Choroba i nagła śmierć taty, śmierć mamy, strata oparcia, które w nich miała, potem własne zmagania z chorobą nowotworową… Wydawałoby się, że znalezienie miłości odmieni jej losy, a okazało się, że powikłania pourazowe męża, miłości jej życia, były tylko kolejnym preludium do tego, co miało się wydarzyć.

Tydzień przed tym nieszczęsnym dniem przypieczętowali swoją miłość przysięgą małżeńską… Obiecali sobie, że będą z sobą na dobre i na złe…

21 czerwca Paulina, mieszkanka Tomic, będąc w pracy dostała telefon, że cały jej dobytek, całe mieszkanie zostało strawione w pożarze, a jej mąż przebywający w mieszkaniu został przewieziony w krytycznym stanie z oparzeniami III stopnia na oddział oparzeniowy szpitala w Siemianowicach Śląskich, gdzie w chwili obecnej walczy o życie.

Wszystko, dosłownie wszystko, w jednym momencie legło w gruzach. Paulina, walcząc dzielnie z przeciwnościami losu, musiała wybierać, co ważniejsze i wybierała wsparcie najbliższych w czasie choroby, przez co jakiś czas temu zrezygnowała z ubezpieczenia swojego domu, by móc te pieniądze przeznaczyć na rekonwalescencję najbliższej jej osoby.

Teraz z całego dobytku pozostała tylko sterta popiołu i fotografie oraz portret mamy, który jakimś cudem ocalał.

Wierzymy, że rodzice czuwają nad nią i pomogą jej, dadzą siłę w tych ciężkich chwilach, patrząc na nią z nieba – natomiast my, najbliżsi jej przyjaciele, prosimy Was o wsparcie naszej przyjaciółki, która nigdy nikomu nie odmówiła pomocy i wsparcia, walcząc jednocześnie z własnymi przeciwnościami losu z uśmiechem i siłą, która dla każdego powinna być wzorem.

Organizowana jest zbiórka pieniędzy na pomoc Paulince TUTAJ

Fundusze, które uzbieramy dla Paulinki, przekażemy, aby mogła zbudować swój świat na nowo od zera i pomóc w leczeniu męża…

Pomóżmy Paulince przywrócić nadzieję…

Dodaj komentarz

Kliknij aby dodać komentarz