Strona główna » Bóg sprzyja Prawu i Sprawiedliwości
POLITYKA I SPOŁECZEŃSTWO

Bóg sprzyja Prawu i Sprawiedliwości

– Jeżeli tylko zdołamy przejść przez tę zimę, a wszystko na to wskazuje, że zdołamy, bo Bóg nam sprzyja. W tej chwili mógłby być mróz i śnieg, bo to zupełnie normalne w tej części listopada, a jest naprawdę pięknie i ciepło. Ale jeżeli tylko zdołamy to przejść, i to są opinie także naszych przeciwników, to droga do zwycięstwa będzie otwarta – mówił w Wadowicach Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

W sobotę, 12 listopada br. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odwiedził Wadowice, co spotkało się z dużym zainteresowaniem. W wypełnionej szczelnie sali kinowej Wadowickiego Centrum Kultury Jarosław Kaczyński spotkał się z przedstawicielami i sympatykami swojej formacji z okręgu nr 30, obejmującego powiaty: myślenicki, suski, wadowicki, oświęcimski i chrzanowski. Na spotkanie z Prezesem PiS-u przybyło blisko 500 osób, w tym m.in. była premie, a obecnie europosłanka Beata Szydło, Sekretarz Generalny Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski, parlamentarzyści z okręgu nr 30, wojewoda małopolski Łukasz Kmita, samorządowcy, wójtowie i burmistrzowie. Oczekiwanie na przyjazd szefa PiS-u umilił występ Gminnej Orkiestry Dętej z Ryczowa.

Podczas swojego wystąpienia Jarosław Kaczyński odniósł się do prowadzonej przez lewicę akcji zdyskredytowania autorytetu Świętego Jana Pawła II Wielkiego.
– Jan Paweł Ii odegrał wielką rolę w dziejach Polski, ale także w dziejach ludzkości. Ta rola trwa, sądzę, że przyjdą czasy, gdzie będzie ona nie malała, a rosła. Ale to jest jedna prawda, którą, jak sądzę, wszyscy tutaj na tej sali znamy. I wszyscy te oceny, te najwyższe, jakie może wobec człowieka sformułować, oceny podzielamy. Ale jednocześnie musimy pamiętać, że Jan Paweł II jest dzisiaj, w naszym kraju, w jego Ojczyźnie, bardzo ostro i konsekwentnie atakowany. Atakowany brutalne, atakowany skrajnie niesprawiedliwie, atakowany za różne grzechy, które jednak nie były jego grzechami. Jest niszczony, tak to można powiedzieć. Jest niszczony, jako wielki autorytet. Jest niszczony w wielkiej mierze dlatego, że jego postać wpisała się do polskiej historii, jak może żadna inna, ale także dlatego, że stała się częścią tej historii i częścią polskiej tożsamości. I oto właśnie chodzi [krytykom]. Chodzi [im] o to, żeby ten element polskiej tożsamości, nawet można powiedzieć fundament tożsamości związanej z chrześcijaństwem podważyć. Aby w ten sposób zmienić nasz kraj, zmienić Polskę. By odrzucić wartości, na których opieraliśmy się, dzięki którym po prostu jesteśmy – mówił w Wadowicach prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Mówił również o zagrożeniach dla Polski ze wschodu i z zachodu, przestrzegając przed wrogami nie tylko ze wschodu, jakim jest Rosja, ale także z zachodu, gdzie na siłę chce się utworzyć państwo europejskie pod dyktando Niemiec.
– Pamiętajmy Państwo, że jeżeli tego rodzaju kampania jest prowadzona, to ona jest prowadzona dlatego, że my w dalszym ciągu mamy wrogów. Trzeba sobie to jasno powiedzieć. To jest śmiało mówione dzisiaj, jeśli chodzi w wschód. No bo trwa wojna, bo jest napad. To nasza formacja polityczna mówiła od początku swego istnienia i co tak mocno podkreślał i próbował się temu przeciwstawiać w swojej polityce Lech Kaczyński. Prezentował ze szczególną siłą, także w sposób praktyczny, budując różnego rodzaju plany, ale nie tylko plany, także różnego rodzaju przedsięwzięcia, które zmierzały do tego, by temu wschodniemu zagrożeniu można się było przeciwstawić. Ale nie jest tak, żebyśmy mieli zagrożenia tylko z tamtej strony. Z zachodu z kolei już dzisiaj wprost, bez żadnych ogródek, jest formułowana koncepcja tworzenia państwa europejskiego. I to jest już dzisiaj powiedziane zupełnie bezpośrednio, pod wodzą Niemiec. W tym państwie nasza rola byłaby nie tylko niesuwerenna, ale także drugorzędna. Byłaby rolą kogoś, kto podlega, kto nie może podejmować zasadniczych decyzji sam. Kto nie dysponuje w gruncie demokratyczną mocą. Bo ta demokratyczna moc, którą daje demokracja każdemu obywatelowi polega na tym, że on swoją kartką wyborczą może wpływać na los kraju, na decyzje dotyczące kraju. Ta kartka wyborcza może bardzo dużo znaczyć, ale ona bardzo dużo znaczy tylko w państwie suwerennym. Natomiast, jeżeli ono nie jest suwerenne, to wtedy może znaczyć mniej, może nie znaczyć w gruncie rzeczy nic, być czystym pozorem. I to też właśnie wynika z naszego usposobienia, przerobionego, można powiedzieć, poprzez chrześcijaństwo, ale takiego, którego źródeł można szukać jeszcze w dalszej nawet przeszłości, jeszcze tej przedchrześcijańskiej, że ta demokracja jest nam szczególnie bliska, bo jest nam szczególnie bliska wolność. I to też jest dzisiaj kwestionowane. Tu znów można nawiązać do tego ataku. Bo ten atak jest także atakiem na wolność. Bo jest to atak z lewej strony, a można nawet powiedzieć, ze strony lewackiej, czyli takiej skrajnej lewicy. A skrajna lewica wolności nie uznaje. Uznaje, że wolność, bo ma tę wolność na ustach, jest wtedy, jeśli wszystko jest tak, jak oni zdecydują, jak oni uważają. My mamy takie głębokie przeświadczenie, że wolność jest wtedy, kiedy wpływ na bieg wydarzeń publicznych mają ludzie różnych poglądów, i mają też prawo te poglądy wyrażać. Nawet wtedy, jeżeli lewicy, a już nie mówiąc lewactwu, to się bardzo, skrajnie nie podoba. Powtarzam, w wypadku kościoła, w wypadku świętego Jana Pawła II Wielkiego, to jest atak, to jest pomawianie. Ale jeśli chodzi o płaszczyznę czysto polityczną, to zabieg ma troszkę inny charakter. Otóż lewica uznaje, i to już nie tylko ta skrajna, że albo są oni, albo jest co najmniej zagrożenie faszyzmem… albo w gruncie rzeczy po prostu faszyzm. To jest stary pomysł jeszcze Stalina, z lat 30-tych – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Odnosząc się do polityki wewnętrznej rządu, Jarosław Kaczyński zapowiedział utrzymanie, mimo trudnej sytuacji gospodarczej, głównych priorytetów, jakimi są bezpieczeństwo kraju, a więc nakłady na zbrojenia oraz polityka społeczna. Podkreślił też konieczność budowania wspólności narodowej oraz gotowości do wali i obrony ojczyzny.

W kwestii przyszłorocznych wyborów prezes PiS powiedział, że jeśli uda się rządowi bez większych problemów przejść przez okres zimowy, to droga do wygrania przez PiS wyborów parlamentarnych będzie otwarta.
– Jeżeli tylko zdołamy przejść przez tę zimę, a wszystko na to wskazuje, że zdołamy, bo Bóg nam sprzyja. W tej chwili mógłby być mróz i śnieg, bo to zupełnie normalne w tej części listopada, a jest na prawdę pięknie i ciepło. Ale jeżeli tylko zdołamy to przejść, i to są opinie także naszych przeciwników, niechętnych nam socjologów i politologów, to droga do zwycięstwa będzie otwarta. Ale oczywiście trzeba będzie tego wielkiego wysiłku – mówił Jarosław Kaczyński, wskazując również na konieczność zbudowania Korpusu Ochrony Wyborów, którego członkowie pilnowaliby przeprowadzenia wyborów w każdym obwodzie wyborczym, a przede wszystkim pilnowaliby liczenia głosów.

Droga do zwycięstwa jest naprawdę otwarta! – kończył swoje wystąpienie Jarosław Kaczyński.

Dodaj komentarz

Kliknij aby dodać komentarz